Rosja od lat prowadzi w Polsce wojnę, której nie widać na mapie - wojnę o to, w co wierzymy. O tym, jak działa rosyjska dezinformacja i jakie realne skutki wywołuje, opowiada spektakl „Wojna na słowa”, który 7 października zobaczy białostocka publiczność. Białostocki Ośrodek Kultury zaprasza na dwa pokazy w Kinie Forum - o godzinie 12:00 i 19:00. Bilety są już w sprzedaży.
Przedstawienie przygotował Instytut Prawa Performatywnego - ten sam, którego spektakl „Sytuacja Graniczna” pokazywano niedawno podczas Dni Sztuki Współczesnej.
- Teraz dajemy szansę obejrzenia sztuki o rosyjskiej dezinformacji w Polsce i tego, jak ten temat zostaje przedstawiony językiem scenicznym. Serdecznie zapraszamy do zobaczenia na żywo gry aktorskiej Mateusza Janickiego, Arkadiusza Brykalskiego i Małgorzaty Nowińskiej - zachęca dr Martyna Faustyna Zaniewska, dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury.
Wojna, która toczy się w naszych głowach
Twórcy wychodzą z założenia, że wojna informacyjna już trwa, a każdy z nas - świadomie lub nie - jest na jej froncie. „Wojna na słowa” pokazuje, jak Rosja konstruuje swój przekaz, jak jest on dystrybuowany i przyjmowany oraz jakie wywołuje skutki. Jednym z najważniejszych, na który zwracają uwagę autorzy, jest zmiana stosunku Polaków do obywateli Ukrainy - proces, w którym naród, dla którego w 2022 roku Polacy otworzyli drzwi i serca, stopniowo przedstawiany jest jako obcy i zagrożenie.
Dokument przełożony na język sceny
Spektakl nie powstał wyłącznie na podstawie wyobraźni twórców. Zespół Instytutu Prawa Performatywnego przez kilka miesięcy prowadził badania nad mechanizmami tej operacji - rozmawiał z ekspertami, analizował wycieki danych i mapował sieci wpływu. Efekt łączy dokumentalną narrację z minimalistyczną oprawą wizualną i dźwiękową.
„Wojna na słowa” to jednak coś więcej niż teatr. Podobnie jak przy wcześniejszych projektach - „Smutnej Rzece” czy „Sytuacji Granicznej” - twórcy równolegle podejmują działania prawne wymierzone w rosyjską propagandę. To rzadkie połączenie sztuki dokumentalnej z realnym działaniem obywatelskim i prawnym.
Fot. materiały organizatora











