Zaświadczenie do banku albo urzędu nie wymaga już wizyty w placówce ani składania wniosku. Dokument można wygenerować samodzielnie w kilka minut, a ma taką samą moc prawną jak ten wydany przy okienku.
Klienci Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utworzyli w ten sposób już ponad pół miliona zaświadczeń.
Kto korzysta najczęściej
Największą grupę stanowią osoby ubezpieczone, które wygenerowały ponad 350 tysięcy dokumentów. Płatnicy składek utworzyli blisko 163 tysiące, a osoby pobierające świadczenia prawie 24 tysiące.
- Banki, urzędy oraz instytucje, które przyznają dotacje i świadczenia socjalne, często wymagają od osób prywatnych i przedsiębiorców dokumentów potwierdzających ich sytuację finansową, rozliczenia z tytułu składek na ubezpieczenia, okresów zatrudnienia czy pobierane świadczenia. Wiele dokumentów można wygenerować samodzielnie, bez składania wniosku i oczekiwania na jego rozpatrzenie - informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim.
Jakie dokumenty można pobrać
Zakres zależy od tego, czy ktoś jest osobą ubezpieczoną, pobiera świadczenie, czy opłaca składki.
W systemie da się wygenerować między innymi zaświadczenie o saldzie na koncie płatnika składek, o stanie rozliczeń z ostatnich dwunastu miesięcy, o liczbie osób zgłoszonych do ubezpieczeń, o wysokości podstawy wymiaru składek oraz o kwocie wypłacanego świadczenia.
Gdzie to znaleźć krok po kroku
Potrzebne jest konto na portalu eZUS albo upoważnienie do korzystania z niego. Można też pobrać aplikację mZUS lub mZUS dla Płatnika ze sklepu Google Play albo App Store i połączyć ją z kontem.
Osoby ubezpieczone znajdą usługę w zakładce „Ubezpieczony”, w menu „Zaświadczenia - ubezpieczenia”. Świadczeniobiorcy w zakładce „Świadczeniobiorca”, w części „Moje dane - zaświadczenia”. Płatnicy składek powinni wybrać „Katalog usług”.
Użytkownicy aplikacji mobilnych tworzą dokument bezpośrednio w telefonie.
PDF, XML albo mail z hasłem
Po wskazaniu danych system przygotowuje dokument automatycznie. Można go zapisać w formacie PDF lub XML, wydrukować albo przesłać na dowolny adres e-mail.
Załącznik wysłany pocztą elektroniczną jest zabezpieczony hasłem. To standardowe rozwiązanie przy dokumentach zawierających dane o zarobkach i ubezpieczeniu.
Pieczęć elektroniczna zamiast podpisu urzędnika
Zaświadczenia wygenerowane samodzielnie są opatrzone kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną Zakładu. Potwierdza ona, że dokument pochodzi z systemu ZUS i nie został zmieniony po wystawieniu.
Instytucja, do której trafia taki plik, może zweryfikować pieczęć bez kontaktu z Zakładem. Dlatego wydruk ma tę samą wartość co dokument odebrany w placówce.
Co to zmienia w praktyce
Dotychczasowa droga wyglądała tak: wniosek w placówce, pocztą albo przez portal, a potem oczekiwanie na rozpatrzenie. Przy kredycie czy wniosku o dotację ten czas bywał problemem, bo bank wyznaczał termin na dostarczenie kompletu dokumentów.
Generowanie samodzielne pomija etap wniosku w całości. Dokument powstaje na podstawie danych, które i tak znajdują się na koncie klienta.
Warunek jest jeden: trzeba mieć dostęp do konta na portalu. Osoby, które nigdy go nie zakładały, potrzebują profilu zaufanego, podpisu kwalifikowanego, e-dowodu albo bankowości elektronicznej jednego z banków współpracujących z Zakładem.
Źródło: informacja prasowa ZUS, Białystok, 3 listopada 2026 r.









