• Reklama
  • Współpraca
  • Polityka prywatności
niedziela, 1 listopada, 2026
  • Login
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
No Result
View All Result
Home Zdrowie

Jak niemal 100 lat temu ustrzegliśmy się poważnej choroby

Karol Bondaruk Autor Karol Bondaruk
2023-04-23
w Zdrowie
0
Jak niemal 100 lat temu ustrzegliśmy się poważnej choroby

Fot. Pexels.com

Udostępnij na Facebooku

Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

Jod to pierwiastek z grupy fluorowców, którego związki występują naturalnie, choć w niewielkich ilościach. To, ile jodu przyjmujemy w sposób naturalny, w dużej mierze zależy od miejsca, gdzie mieszkamy. Co do zasady gleby i woda okolic nadmorskich są najbogatsze w jod, a im dalej od morza gleby są coraz uboższe w ten pierwiastek. Najmniej jodu jest w glebie i wodzie okolic górskich i podgórskich. Wskutek deficytu tego pierwiastka dochodzi do niedoczynności tarczycy w okresie płodowym i wczesnodziecięcym.

„Zjawisko kretynizmu endemicznego dotykało nie tylko Szwajcarię, ale i inne tereny charakteryzujące się niedoborem jodu, przede wszystkim górskie, a także ziem polskich. Prace na wykryciem przyczyn kretynizmu endemicznego, nad ustaleniem związku tego schorzenia z tarczycą i sposobami zapobiegania prowadzono już od końca XIX w. To, że pojęcie szwajcar (daw. >>portier lub odźwierny<< - Słownik Języka Polskiego PWN) nie zastąpiło pojęcie polak zawdzięczamy działaniom profilaktycznym: zaleceniu jodowania soli kuchennej poprzez dodawanie jodku potasu. Stało się to dawno, w okresie sanacji, w 1935 roku” - ocenia lekarz chorób wewnętrznych i endokrynolog dr n.med. Jacek Belowski w książce pt. „Nie daj się wkręcić szarlatanom. Posłuchaj, co o zdrowiu mówi Nauka!”, której jest współautorem.

Sól spożywczą (NaCl) obligatoryjnie jodowano również po II wojnie światowej aż do 1980 roku. Potem ten obowiązek - jak zaznacza dr Belowski - został zniesiony i to z bardzo prostego powodu - oszczędności! Niemniej jednak te wszystkie lata jodowania soli pozwoliły wyeliminować w Polsce wrodzony zespół niedoboru jodu. Późniejsze badania, które przeprowadzono w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nie wykazały „na szczęście powrotu ognisk kretynizmu endemicznego”, ale zwiększyła się na przykład zapadalność na raka tarczycy - dwu-, trzykrotnie i liczba innych zaburzeń tarczycy.

„Obszar karpacki i sudecki uznano za zagrożenie pojawieniem się ciężkiej endemii niedoboru jodu” - podkreślił w książce dr Belowski.

Polska sól najlepsza, bo jodowana?

Na początku osiemdziesiątych lat ub. wieku na świat zaczęło przychodzić też coraz więcej dzieci z wolem, czyli powiększoną tarczycą. Zachodzono w głowę, dlaczego tak się dzieje, skoro na polskim stole królowała sól z Wieliczki albo Kłodawy, a te przynajmniej w teorii były jodowane. Okazało się jednak, że w przypadku kopalni w Wieliczce zawiódł czynnik ludzki.

„Kluczowym okazał się jeden robotnik, nazwijmy go, Czesław. Pan Czesław pracował łopatą przy linii produkcyjnej. Miał taczkę z jodkiem potasu, nabierał go swoją łopatą, odmierzał ilość „na oko” i dosypywał do soli spożywczej. Mieszanka nie była idealna, ale wystarczająco skuteczna, dzięki czemu profilaktyka niedoboru jodu PRL była prowadzona. Wszystko grało, dopóki pan Czesio nie postanowił dołączyć do strajkujących (inna wersja głosi, że udał się na zasłużoną emeryturę). Przeprowadzono reorganizację, w zamieszaniu zapominając o tym jednym stanowisku pracy. Ponieważ były wtedy ważniejsze problemy, nikt nie zwrócił na to uwagi, produkcja przecież szła jak dawniej, sól wyjeżdżała z kopalni… jeden Czesław to była kropla w morzu problemów. Ostatecznie sól w Wieliczce nie była jodowana przez 5 lat. Skutki tego w skali całego społeczeństwa są niemożliwe do dokładnego oszacowania” - podkreśla na swoim blogu endokrynolog, lekarz chorób wewnętrznych Magdalena Jagiełło.

W końcu sprawę jodowania „białego skarbu” sformalizowano. Jak przypomina dr Belowski, Polska Komisja ds. Zaburzeń z Niedoboru Jodu w 1991 roku rekomendowała, by do celów spożywczych wzbogacać kilogram soli 30 mg jodku potasu (Kl), a w pięć lat później usankcjonowano jodowanie soli prawnie.

„Efekty tej profilaktyki już w 2001 roku oceniono jako bardzo dobre - m.in. zredukowano endemię wola prostego (powiększenia tarczycy) wśród dzieci w młodszym wieku szkolnym, zmniejszono dynamikę przyrostu częstości raka tarczycy i, co najważniejsze, znacznie zredukowano częstość raka pęcherzykowego tarczycy, trudniejszej do leczenia formy raka tarczycy obarczonej gorszym rokowaniem” - podsumował dr Belowski program profilaktyki jodowej.

Tarczyca kocha jod

Z jednej strony jod jest konieczny do produkcji hormonów tarczycy - tyroksyny T4 i trojjodotyrozyny T3. Jest też ich składnikiem i jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy, odpowiada za prawidłowy rozwój mózgu. Zarówno niedobór tego pierwiastka, jak i jego nadmiar może być po prostu szkodliwy. Jeśli jod jest w organizmie, a dostaje się tam z płynów, pożywienia i powietrza, to tarczyca go wychwytuje bez ograniczenia. Dlatego najważniejsze jest to, by było go w sam raz, czyli ile? Jak zaznaczają specjaliści, dzienna minimalna dawka jodu to 50 mikrogramów, ale suplementacja jest wyższa i wynosi średnio150 mikrogramów. Zapotrzebowanie zwiększa się u kobiet ciężarnych i karmiących.

Jak zaznacza dr Jagiełło na swoim blogu, „bez odpowiedniej ilości jodu organizm rozwinie niedoczynność tarczycy i wszystkie związane z nią powikłania”.

Jego nadmiar może natomiast spowodować nadczynność gruczołu, zwiększyć jego stan zapalny.

„Otóż, jak zawsze w medycynie, dawka czyni lek. A prościej: co za dużo, to niezdrowo. Dlaczego nadmiar jodu szkodzi? Nie dość, że może spowodować jatrogenną (polekową, czyli po podaniu jodu) nadczynność tarczycy, to może również nasilić już istniejące zapalenie tarczycy (Hashimoto albo chorobę Graves- Basedowa)” - wyjaśnia na blogu dr Magdalena Jagiełło.

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia i normami żywienia Instytutu Żywności i Żywienia dorosła osoba powinna spożywać dziennie nie więcej niż jedną płaską łyżeczkę soli, czyli nie przekraczać 5-6 g. Warto pamiętać, że jeśli ograniczamy bądź eliminujemy sól kuchenną z naszej diety (choć w produktach przetworzonych też jej pełno), to jod powinniśmy dostarczać z innych produktów, które są w niego bogate, jak chociażby z ryb, nabiału czy jaj.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Poprzedni post

„… zachował się bardzo profesjonalnie jako funkcjonariusz oraz kierował się prostą chęcią pomocy…”

Następny post

Polska Spółka Gazownictwa - gotowa na biometan

Najnowsze wpisy

Troje naukowców Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku przed banerem uczelni
Białystok

Patent dla naukowców z Białegostoku. Chcą leczyć astmę bez podawania komórek

2026-10-26
Uczestnicy konferencji o programie teleopieki domowej w województwie podlaskim
Region

Teleopieka w 35 gminach. Opaska zamiast przeprowadzki do placówki

2026-10-21
Aparat USG w gabinecie diagnostycznym
Białystok

Bezpłatne USG i testy PSA dla mężczyzn. Mosznowładcy w Białymstoku

2026-10-20
Przedszkolaki sadzą cebulki żonkili na klombie przed Młodzieżowym Domem Kultury w Białymstoku
Białystok

6 tysięcy żonkili i 221 tys. zł. Rusza 17. edycja Pól Nadziei

2026-10-08
Konferencja prasowa w Szkole Podstawowej nr 5 w Białymstoku, kobieta mówi do mikrofonów, obok uczniowie i przedstawiciele miasta
Białystok

900 tys. zł na emocje uczniów. Program w 10 białostockich szkołach

2026-10-02
Podpisanie listu intencyjnego w sprawie stacji pogotowia w Siemiatyczach
Inwestycje

Nowa stacja pogotowia w Siemiatyczach. Za 4 mln zł, gotowa w 2028 roku

2026-09-28
Następny post
gotowi na biometan

Polska Spółka Gazownictwa - gotowa na biometan

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze

Dr inż. Monika Puchlik z Politechniki Białostockiej, laureatka konkursu MINIATURA 10

Naukowczyni z Białegostoku zbada suszę w Puszczy Białowieskiej

2026-10-28
Grafika Koalicji na rzecz eBezpieczeństwa województwa podlaskiego

Cyberbezpieczeństwo dla firm. Konferencja w urzędzie wojewódzkim

2026-10-28
Konferencja prasowa w Urzędzie Miejskim w Białymstoku przed Wszystkich Świętych

Wszystkich Świętych w Białymstoku. Zakazy, parkingi i darmowe autobusy

2026-10-28

Czytaj więcej

Pierwsi spawacze z Mechaniaka kończą szkołę. Część ma już pracę

Białostocka kolekcja wideo jedzie na Islandię

Ciekawi Świata po raz 15. Bielecki zamknął festiwal przy pełnej sali

Studencka renta rodzinna. Zaświadczenie do ZUS do 31 października

Blisko 900 odmów wjazdu z Litwy od początku roku

Pościg za skodą z papierosami i mercedes odzyskany na lawecie

Dwa pustostany spłonęły w Białymstoku. Przy Boboli znaleziono ciało

132 seniorów na igrzyskach w Politechnice. Wygrała Sokółka

Dojlidy Białystok przegrały u siebie z Villa Verde Olesno

41. Jesień z Bluesem. Bilety od 29 października, cztery dni koncertów

  • O redakcji
  • Reklama
  • Współpraca
  • Polityka prywatności

© 2023 Podlaskie.news | Realizacja: KB Project

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In
No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca

© 2023 Podlaskie.news | Realizacja: KB Project