• Reklama
  • Współpraca
  • Polityka prywatności
czwartek, 17 września, 2026
  • Login
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
No Result
View All Result
Home Aktualności

Wiosenny reset bez presji: dlaczego nie każda zmiana musi zaczynać się od rewolucji

Karol Bondaruk Autor Karol Bondaruk
2026-04-20
w Aktualności, Lifestyle
0
Paulina Malesza
Udostępnij na Facebooku

​​O wiośnie często mówi się jak o czasie nowego początku. Tyle że dla wielu ten „nowy początek” szybko zamienia się w kolejną listę oczekiwań wobec siebie. O tym, jak odróżnić zdrową potrzebę zmiany od presji samonaprawy, rozmawiamy z Pauliną Maleszą - mentorką, która na co dzień wspiera kobiety w pracy z emocjami, ciałem, granicami i wewnętrzną zmianą, rozwijając ich potencjał i prowadząc do sukcesu.

Wiosna od lat kojarzy się z nowym początkiem. Dlaczego właśnie wtedy tak wiele z nas czuje potrzebę zmiany?

PM: Wiosna naturalnie budzi w nas większą gotowość do ruchu, świeżości i porządkowania życia. Pojawia się więcej światła, energii, oddechu. To bardzo naturalne, że właśnie wtedy wiele z nas zaczyna myśleć: chcę coś zmienić, przewietrzyć, domknąć albo zacząć od nowa.

Problem nie leży w samej potrzebie zmiany. Ona jest zdrowa. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten impuls zamienia się w presję. Zamiast potraktować wiosnę jako zaproszenie do przyjrzenia się sobie, wiele osób odbiera ją jak wewnętrzny deadline na to, żeby wreszcie stać się „nową wersją siebie”.

Co ma Pani na myśli, mówiąc o „presji zmiany”?

PM: Mam na myśli ten moment, w którym nie myślimy już: „chcę coś dla siebie zrobić”, tylko raczej: „muszę się w końcu ogarnąć”. I nagle na jednej liście ląduje wszystko: ciało, emocje, relacje, praca, nawyki, odpoczynek, pewność siebie, organizacja życia…

To nie jest zmiana. To jest często projekt samonaprawy uruchomiony z napięcia.

Wiele osób nie daje sobie prawa do procesu. Oczekuje efektu od razu. A jeśli zmiana nie jest szybka i spektakularna, pojawia się rozczarowanie albo poczucie, że znowu coś zrobiły źle…

Czyli nie każda zmiana powinna zaczynać się od dużej decyzji?

PM: Dokładnie tak. Powiedziałabym nawet więcej: wiele najważniejszych zmian nie zaczyna się od rewolucji, tylko od momentu, w którym zatrzymujemy się i uczciwie widzimy, że coś już nam nie służy. 

Czasem to jedna postawiona granica. Czasem jedna szczera decyzja. Czasem drobna korekta, która z pozoru wydaje się niewielka, ale w praktyce zmienia cały kierunek. 

Mam wrażenie, że dziś zbyt mocno romantyzujemy wielkie przełomy, a zbyt rzadko doceniamy małe, spójne ruchy. To właśnie one bardzo często stają się prawdziwym początkiem nowego etapu.

Dlaczego w takim razie tak często próbujemy zaczynać zmianę od rewolucji, a nie od małych kroków?

PM: Bo wiele z nas było uczonych funkcjonowania przez wynik, zrealizowane zadanie. Jeśli coś ma się zmienić, to porządnie. Jeśli zaczynam od nowa, to najlepiej całe życie. Jeśli robić krok, to od razu duży.

To podejście bardzo często pomija jednak to co najważniejsze: nasz realny stan. 

Zmęczenie, napięcie, przeciążenie, ograniczone zasoby, odłączenie od ciała. 

W takiej sytuacji chcemy coś zmienić, ale punktem wyjścia wciąż pozostaje to samo przeciążenie, które wcześniej stopniowo nas osłabiało.

I na tym polega pułapka. Jeśli punktem wyjścia jest presja, nawet słuszna decyzja może stać się kolejnym źródłem napięcia, zamiast początkiem realnej ulgi.

W Pani pracy ważne jest ciało. Jak ono ma się do zmiany?

PM: Bardzo konkretnie. Wiele osób próbuje zaczynać zmianę od głowy: od planu, listy, strategii, analizy. To może być pomocne, ale tylko wtedy, gdy nie pomija się ciała.

A ciało często wie wcześniej niż głowa, że coś jest nie tak.

Bezsenność, napięcie, płytki oddech, drażliwość, poczucie ciągłej gotowości, zmęczenie mimo odpoczynku, przebodźcowanie, trudność w zatrzymaniu się - to nie są „drobne rzeczy”. To bardzo często sygnały, że organizm od dawna funkcjonuje w trybie przetrwania…

Dlatego uważam, że dobra zmiana nie zaczyna się od pytania: „co jeszcze mam poprawić?”, tylko od pytania: „co moje ciało pokazuje mi już od dłuższego czasu?”.

Czy dzisiaj kobiety są bardziej zmęczone niż kiedyś?

PM: Myślę, że wiele kobiet jest dziś bardzo przeciążonych, ale jednocześnie świetnie nauczonych funkcjonowania mimo tego przeciążenia. I to bywa najbardziej zdradliwe.

Bo z zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Kobieta pracuje, ogarnia dom i rodzinę, jest odpowiedzialna, obecna, skuteczna. A wewnętrznie jest w permanentnym napięciu, odcięta od odpoczynku, często także od siebie samej.

Dlatego dzisiejsze zmęczenie nie zawsze przybiera formę wyraźnego załamania. Bardzo często wygląda jak codzienne „daję radę” - tylko okupione coraz większym kosztem…

Jak w takim razie powinien wyglądać zdrowy „wiosenny reset”?

Przede wszystkim nie jako przemocowy plan naprawczy. Bardziej jako świadome zatrzymanie i zadanie sobie kilku pytań. Na przykład:

  • Co dziś naprawdę odbiera mi energię?
  • Co od dawna domaga się mojej uwagi, a ja to odsuwam?
  • W jakich sytuacjach przekraczam własne granice?
  • Co mnie wewnętrznie męczy lub uwiera?
  • Czego potrzebuję, żeby poczuć więcej spokoju, a czego mam już zwyczajnie za dużo?
  • Od jakiej jednej, prawdziwej zmiany najlepiej zacząć właśnie teraz?

Wiosenny reset może być bardzo prosty. To może być ograniczenie bodźców, więcej snu, ruch, spacer bez telefonu, jedna postawiona granica, domknięcie jednej sprawy, odpuszczenie czegoś, co nam nie służy. 

To nie musi być widowiskowe. Ma być prawdziwe i możliwe do utrzymania.

Brzmi to trochę jak redefinicja zmiany.

PM: Tak, bo mam poczucie, że wiele z nas nie potrzebuje dziś już większej presji na działanie, ale dojrzalszego sposobu myślenia o zmianie.

Zmiana nie zawsze polega na tym, żeby stać się kimś innym. Często polega na tym, żeby lepiej usłyszeć siebie, trafniej siebie zrozumieć i przestać działać przeciwko sobie.

To jest bardzo duża różnica.

Bo jeśli przez lata byliśmy odłączeni od swoich potrzeb, granic i sygnałów z ciała, to naszym pierwszym krokiem nie powinno być budowanie perfekcyjnego planu. Pierwszym krokiem powinno być odzyskanie kontaktu ze sobą.

Często mówi się dziś o małych krokach. Czy to nie jest już trochę wyświechtane?

PM: To może brzmieć banalnie tylko wtedy, gdy zostaje sprowadzone do pustego hasła. W rzeczywistości to jedna z najbardziej trzeźwych zasad zmiany. Duże deklaracje bywają emocjonalnie nośne, ale to małe, konsekwentnie powtarzane ruchy najczęściej przynoszą realny efekt. 

Jeśli od miesięcy działamy pod presją i w napięciu, znacznie większą wartość ma jedna sensowna korekta niż kolejna ambitna deklaracja bez pokrycia. Małe kroki nie są mniej znaczące - często są po prostu bardziej adekwatne do realnego stanu, zasobów i momentu, w którym ktoś się znajduje.

Co powiedziałaby Pani komuś, kto tej wiosny czuje, że chce coś zmienić, ale nie wie, od czego zacząć?

PM: Powiedziałabym: nie próbuj od razu układać całego życia na nowo. Najpierw zobacz, co dziś naprawdę wymaga Twojej uwagi. Nie musisz mieć wszystkich odpowiedzi ani gotowego planu na kolejne miesiące. Na początek wystarczy większa uczciwość wobec siebie i jeden krok, który będzie zgodny z tym, czego naprawdę teraz potrzebujesz. 

Bardzo często to właśnie od takiego momentu - prostego, ale prawdziwego - zaczyna się najważniejsza zmiana. Nie z pośpiechu, tylko z głębszego zrozumienia siebie.

dla Podlaskie.news

Poprzedni post

Trwa konkurs ofert w poszczególnych priorytetach rządowego programu „Aktywni Seniorzy - ASY”

Następny post

Sezon turystyczny w Białymstoku

Najnowsze wpisy

Dwa fotele ustawione naprzeciw siebie w gabinecie
Aktualności

Prawie 185 tysięcy złotych na pomoc psychologiczną dla suwalskiej młodzieży

2026-09-02
Wóz strażacki i ratownicy podczas działań przy budynku
Aktualności

Symulacja ataku na urząd marszałkowski. 180 osób w ćwiczeniach „Szklana Pułapka 2026”

2026-09-02
Dłoń młodszej osoby wspierająca dłoń osoby starszej
Aktualności

Ponad 6,1 mln zł na opiekę wytchnieniową, rewitalizację i aktywizację. Decyzje zarządu województwa

2026-09-01
Zapalone znicze i wiązanka kwiatów złożone pod pomnikiem
Aktualności

Znicze na Wysokim Stoczku i pod pomnikiem Żołnierzy Września. Podlaskie w 87. rocznicę wybuchu wojny

2026-09-01
Przemówienie podczas wojewódzkiej inauguracji roku szkolnego w Białymstoku
Aktualności

Blisko 200 tysięcy uczniów w podlaskich szkołach. Marszałek mówił o wojnie za granicą

2026-09-01
Nocna kontrola drogowa w Białymstoku
Aktualności

Dwa promile, sądowy zakaz do 2028 roku i list gończy. Nocna kontrola w centrum Białegostoku

2026-09-01
Następny post
sp10_pic14

Sezon turystyczny w Białymstoku

Najnowsze

Flagi Unii Europejskiej

Wschodnia flanka jako tarcza Europy. Rusza rejestracja na forum w Białymstoku

2026-09-15
Ludzie spacerujący ścieżką w miejskim parku wśród drzew

Więcej zieleni na suwalskiej Zielonej Górce. Powstają dwa parki

2026-09-15
Młodzi ludzie z książkami przed budynkiem uczelni

Cztery białostockie nauczycielki nagrodzone za działalność kulturalną

2026-09-15

Czytaj więcej

Cztery oferty na remont ulicy Pułaskiego w Suwałkach

70 lat kształcenia kadr medycznych. Jubileusz białostockiej szkoły

Marszałkowie o przyszłości regionów. Podlaskie na Konwencie w Płocku

Gdzie ta wieś, której nie ma. Radio Białystok i Biebrzański Park wskrzeszają Grzędy

Białystok po raz 22. ratuje kasztanowce. Rusza jesienna akcja grabienia liści

Wojskowa Gra Terenowa w Ogrodniczkach. Survival, pierwsza pomoc i rywalizacja drużyn

Dojlidy Białystok wygrywają w Działdowie. Kulczycki z dwoma punktami, złoty set Abbasiego

Nowe szatnie i łazienki w dwóch suwalskich szkołach. Rusza Szatnia na medal 2026

30 lat UKŻ GROT Suwałki. Klub, z którego wyszli mistrzowie świata w żeglarstwie

Największy ogród działkowy w Suwałkach ma 50 lat. ROD Malwa świętował jubileusz

  • O redakcji
  • Reklama
  • Współpraca
  • Polityka prywatności

© 2023 Podlaskie.news | Realizacja: KB Project

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In
No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • Aktualności
    • Podlasie
    • Z kraju
    • Edukacja
    • Rolnictwo i Środowisko
    • NGO
    • Na sygnale
    • Zdrowie
    • Wydarzenia
    • Porady
    • Biznes i Finanse
    • Nauka i Technologia
    • Inwestycje
    • Kultura
    • Muzyczne premiery
  • Region
    • Białystok
    • Tykocin
    • Knyszyn
    • Choroszcz
    • Zambrów
    • Łapy
    • Sokółka
    • Krynki
    • Grajewo
    • Hajnówka
    • Mońki
    • Kolno
    • Juchnowiec Kościelny
    • Bielsk Podlaski
    • Łomża
    • Suwałki
    • Sejny
    • Siemiatycze
    • Wysokie Mazowieckie
  • Podlaskie biznesy
  • Pomóż mi
  • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca

© 2023 Podlaskie.news | Realizacja: KB Project