W Ciechanowcu rozpoczęło się XIX Podlaskie Forum GIS. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „GIS w praktyce”, a wicemarszałek Wiesława Burnos odebrała od Stowarzyszenia Geodetów Polskich Medal Amigo Societas.
Forum gromadzi geodetów, urzędników, naukowców i przedstawicieli firm zajmujących się danymi przestrzennymi. GIS, czyli systemy informacji geograficznej, to narzędzia, które nakładają dane na mapę: od przebiegu sieci wodociągowej po zasięg suszy na polach.
Cztery obszary tematyczne
Program podzielono na cztery panele. Pierwszy poświęcono środowisku i klimatowi, drugi rolnictwu, trzeci planowaniu przestrzennemu i gospodarce nieruchomościami, a czwarty danym satelitarnym oraz sztucznej inteligencji.
Taki podział odzwierciedla kierunek, w którym przesuwa się cała dziedzina. Dane przestrzenne przestały być domeną wyłącznie geodetów i trafiły do rąk osób podejmujących decyzje administracyjne. Rolnik sprawdza wilgotność gleby na zdjęciach satelitarnych, urząd planuje zabudowę na warstwach mapowych, a służby kryzysowe przewidują zasięg podtopień.
Medal dla wicemarszałek
Stowarzyszenie Geodetów Polskich przyznało wicemarszałek Wiesławie Burnos Medal Amigo Societas. Wyróżnienie trafia do osób spoza środowiska geodezyjnego, które wspierają jego działalność.
Województwo podlaskie od lat prowadzi portal mapowy udostępniający dane przestrzenne regionu. To właśnie ten obszar, czyli udostępnianie zasobów publicznych w formie otwartych warstw mapowych, przesądza o tym, czy narzędzia GIS są dostępne dla samorządów gminnych, czy pozostają w rękach wąskiej grupy specjalistów.
W obradach uczestniczył również Jerzy Leszczyński, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Sejmiku Województwa Podlaskiego.
Dlaczego Ciechanowiec
Wybór miejsca ma znaczenie symboliczne. Forum poświęcone technologiom przestrzennym odbywa się nie w stolicy regionu, lecz w niespełna pięciotysięcznym mieście w powiecie wysokomazowieckim. To sygnał, że narzędzia GIS mają służyć również gminom, które nie dysponują własnymi wydziałami informatycznymi.
Dla mniejszych samorządów bariera nie leży już w cenie oprogramowania, bo wiele narzędzi jest darmowych, lecz w kompetencjach. Urząd gminy, w którym nikt nie umie pracować na warstwach mapowych, nie skorzysta z danych, nawet gdy są publicznie dostępne. Spotkania tego typu mają tę lukę zmniejszać.
Dziewiętnaście edycji forum oznacza, że przedsięwzięcie towarzyszy regionowi niemal od początku upowszechniania cyfrowych map w polskiej administracji. W tym czasie zmieniło się właściwie wszystko: od papierowych podkładów i pojedynczych stanowisk komputerowych po analizy oparte na zobrazowaniach satelitarnych i algorytmach uczenia maszynowego.
Systemy informacji geograficznej weszły też do codziennej pracy służb. Na warstwach mapowych planuje się dziś przebieg sieci ciepłowniczych, wyznacza strefy zagrożenia powodziowego i sprawdza, które działki obejmuje ochrona konserwatorska. Dla mieszkańca efekt bywa niewidoczny, choć to właśnie od jakości tych danych zależy, jak szybko urząd wyda decyzję.
Forum ma charakter otwarty dla przedstawicieli samorządów i instytucji z regionu. Obok wystąpień panelowych organizatorzy przewidzieli prezentacje praktyczne, na których pokazywane są konkretne wdrożenia zrealizowane w podlaskich urzędach i firmach.










